Strona główna > cotygodniowa zeszytówka, komiks > #236 cotygodniowa zeszytówka #64

#236 cotygodniowa zeszytówka #64

JL#17Justice League #17, DC Comics

scenariusz: Geoff Johns, rysunki: Ivan Reis oraz Paul Pelletier

Nadszedł koniec małego crossovera, który miał miejsce na łamach Justice League oraz Aquamana. Całość została utrzymana niezwykle widowiskowo, co zwłaszcza widać w ostatnim numerze głównie zilustrowanym za pomocą wielkich kadrów na dwie strony. Co z kolei znacznie skróciło czas jaki jest potrzebny na lekturę. W numerze dzieje się naprawdę wiele. Zostaje złapana osoba odpowiedzialna za cały konflikt, dochodzi do ostatecznego pojedynku pomiędzy Aquamanem i jego bratem Ormem. Wszystko to kończy się dość dramatycznie i nasz morski bohater zostaje zmuszony do podjęcia roli przed, którą zawsze uciekał. Dodatkowo jako łącznik pomiędzy dwoma światami, morskim i ludzi, musiał dokonać kilka ciężkich decyzji, aby zadowolić obie strony konfliktu podczas osądzania winnych całego zamieszania. Całe wydarzenie pod bardzo wymownym tytułem Throne of Atlantis to kawał dobrego rozrywkowego komiksu, który zapewnia odpowiednią ilość przyjemnej rozrywki. Gdyby tak jeszcze dobrać do całej historii jakiś dobrych rysowników, to mogłaby powstać naprawdę dobra opowieść.

The Manhattan Projects 010The Manhattan Projects #10, Image Comics

scenariusz: Jonathan Hickman, rysunki: Ryan Browne

Wyobraźcie sobie świat, gdzie to wy jesteście centralną postacią, wokół której cały świat się kręci. Według własnej woli oraz uznania możecie dowolnie go kształtować. Wszędzie wokoło znajdują się wasze zmaterializowane wspomnienia, ludzie których znacie, miejsca dla was ważne. Do tego otaczają was wasze pomysły, idee, plany i marzenia. Cały czas mijacie alternatywne wersje siebie, które w pewnym momencie życia postąpiły inaczej i macie możliwość dzięki temu zaobserwować jak wyglądałoby wtedy wasze życie. Jakby tego było mało, to czerpiecie doświadczenie i wiedzę z wszystkich wersji siebie równocześnie. Wszystko na wyciągnięcie dłoni. Właśnie o tak szalonym miejscu jest ten komiks, ponieważ jego twórcy postanowili zaprosić czytelnika na wycieczkę po umyśle szalonego Oppenheimera. Przyznam, że mi bardzo podobała się ta podróż. Już dawno nie odwiedziłem tak dziwnego, intrygującego i po chwili refleksji również strasznego miejsca. Bardzo chętnie pozostałbym w takim klimacie jeszcze trochę dłużej, a wnioskując z zakończenia to chyba spełni się moje życzenie. Tylko z tą różnicą, że prawdopodobnie będzie jeszcze bardziej dziwnie, ponieważ główny bohater wyrusza na wojnę z …

Deadpool 006Deadpool #6, Marvel

scenariusz: Gerry Duggan oraz Brian Posehn, rysunek: Tony Moore

Szósty numer tej serii to zakończenie wielkiej potyczki z martwymi prezydentami stanów zjednoczonych i jest to dość widowiskowy finał. Jest tutaj chyba wszystko od walk z armią trupów, po walki powietrzne pomiędzy dwupłatowcami a nowoczesnymi myśliwcami i na mechu kończąc. Dzieje się naprawdę sporo, jednak najciekawsze dzieje się dopiero, gdy opada kurz na całym polu walki. Mianowicie ginie jedyna osoba z S.H.I.E.L.D. która była odpowiedzialna za wypłaty naszego bohatera, a aktualni dowódcy nie mają zamiaru uregulować należności dla Deadpoola. Mam nadzieję, że wyniknie z tego coś więcej, bo sprzeczka z wyrywaniem wąsa bardzo przypadła mi do gustu. Jakby tego było mało Wade otrzymał nowego współlokatora, z którym przez pewien czas będzie musiał dzielić swoje skromne i bardzo ciasne „lokum”. Daje to możliwość dla wielu dobrych żartów i chciałbym, aby scenarzyści umiejętnie wykorzystali tą szansę.

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: