Strona główna > codzienność > #109 wielkie zaskoczenie, a potem rozczarowanie

#109 wielkie zaskoczenie, a potem rozczarowanie

Zaglądałem ostatnio do statystyk tego bloga i okazało się, że jest bardzo niszowy. Średnia dzienna oglądalność plasuje się na poziomie ok 20 osób. Co też w sumie mnie nie dziwi skoro praktycznie nic nowego nie napisałem od dość dawna. Raczej dziwi mnie że w ogóle ktoś tu nadal zagląda.

Jakież było moje zdziwienie gdy jakieś półtorej tygodnia temu miałem oglądalność na poziomie około 200 osób w ciągu jednego dnia. Zaciekawiło mnie to i postanowiłem sprawdzić co spowodawało taką oglądalność? Niestety długo szukać nie musiałem. Okazało się że właśnie tego dnia w telewizji leciał pewien rosyjski film akcji o którym pisałem dawno temu.

Muszę przyznać że trochę zasmucił mnie ten fakt. Po pierwsze straszne jest jakiego chłamu szukają ludzie w sieci i mam nadzieję że dzięki mojemu tekstowi przynajmniej jedna osoba odpuściła sobie seans tego wątpliwej jakości dzieła. Chociaż takie badziewie leci w telewizji publicznej w sobotnie wieczory więc jest to jakimś usprawiedliwieniem dla tych który szukają takich informacji. Po drugie uważam że na tym blogu można znaleźć kilka znacznie lepszych i ciekawszych tekstów. Niestety żaden z nich nie jest aż tak atrakcyjny i poszukiwany.

Reklamy
Kategorie:codzienność
  1. 11 grudnia 2009 o 00:26

    Ja miałem to szczęście, że nie ogladałem tego rosyjskiego filmu ;)Swoją drogą zaglądam na tego bloga w poszukiwaniu nowych wpisów na temat filmu, komiksów lub poprostu Twoich starć z rzeczywistością, ale na razie tylko zobaczyłem tego jakże smutnego posta :/PozdrawiamIllegal

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: